Kompozycja obrazu

Na początku pewniki które zawsze się sprawdzają:

1. Mocne punkty:

kompozycja1         kompozycja2

 

Oznaczone literką P punkty są to tzw.mocne punkty, w których to umieszczając główny motyw naszego zdjęcia możemy mieć pewną „gwarancję” rozpoznania go przez obserwatora naszego „dzieła”. Drugi diagram przedstawia mocne punkty powstałe z przecięcia linii dzielących kadr na 3 równe części (może być również inny podział).

Sprawdzić taką zależność można robiąc jakieś zdjęcie „bez wyrazu” i umieszczając jakiś charakterystyczny obiekt, raz w środku zdjęcia, a raz w tzw. mocnym punkcie. Poniżej ilustracja takich zdjęć:

mocy punkt1

mocy punkt2

Jeżeli popatrzymy na zdjęcie górne to tak na prawdę trudno zorientować się, o co może autorowi w tym zdjęciu chodzić, natomiast gdy spojrzymy na zdjęcie dolne, to nie ma możliwości nie zauważyć tego połamanego pnia drzewa, a w zasadzie niby niczym te dwa zdjęcia się nie różnią.

2. Kadr:

Mamy kadr poziomy, pionowy, no i jeszcze kwadrat. Osobiście preferuję kadr poziomy, jak gdyby jest to kadr naturalny, bo przecież widzimy raczej w poziomie niż w pionie, ale to raczej kwestją gustu i tematu który przedstawiamy.

3. Linie:

– Unikamy linii odcinających część zdjęcie w pionie, poziomie czy też na skos:

linia pionowa

– Unikamy kadrów symetrycznych np. linia horyzontu nie powinna przecinać zdjęcia w połowie:

horyzont

Tutaj dodatkowo jeszcze horyzont jest nieco „pochylony” co powoduje już komplentną „ruinę” zdjęcia.

– Trzymamy pion i poziom

Jak pokazało nam zdjęcie powyżej, nawet minimalne pochylenie horyzontu psuje nam zdjęcie, podobnie jest z liniami pionowymi drzewami, budnkami itd.

4. Oświetlenie:

Ważne jest również oświetlenie, które wpływa na kompozycję naszego zdjęcia, bo zdjęcie może być płaskie (co czasami oznacza nijakie) lub plastyczne. Pamiętać trzeba jednak aby oświetlenie dobierać do konkretnego tematu i tak nim operować, aby odpowiednio dobrać kierunek i natężenia światła.

W tym krótkim tekście nie został podjęty temat wpływu barwy (braku barwy) na kompozycje obrazu, ponieważ jest to odrębny temat (chociaż niewątpliwie wpływajacy na kompozycję), który zostanie poruszony na tej stronie w przyszłości.

Krótkie podsumowanie:

Stosowanie powyższych zasad da nam podstawy do otrzymania dobrej fotografii, jednak wkraczając na pole fotografiki zasady te zaczynają być bardziej płynne, głównym czynnikiem kompozycji staje się przekaz który twórca zamierza dać odbiorcy swojego „dzieła”. Pomijanie kanonów musi jednak zawsze być poprzedzone po pierwsze ich znajomością, po drugie świadomym ich łamaniem w konkretnym celu do którego dążymy. Wkraczamy wtedy na pole artystyczne, ale to czy je osiągniemy zależy od cech umiejętnego patrzenia i widzenia motywów, a następnie na przełożenia ich na fotografię, która staje się „dziełem sztuki”.

Najlepszym przykładem takiego twórczego pokazywania rzeczy zwykłych są fotografie Edwarda Hartwiga jednego z najwybitniejszych fotografików polskich. Zachęcam do zapoznania się z jego twórczością co najlepiej pozwoli nam zrozumieć zasady kompozycji.

Komentarze są wyłączone.