Fotografia otworkowa

Fotografia otworkowa

Fotografia otworkowa – technika wykonywania zdjęć przy pomocy „aparatu” w którym role obiektywu stanowi maleńki otwór.
Prototypem takiego aparatu jest camera obscura czyli prostokątne pudełko z niewielkim otworkiem w przedniej ściance przez który rzutowany jest obraz na tylną ściankę (obraz odwrócony). W tego typu kamerze możemy jako tylną ściankę zastosować kawałek kalki, wtedy to będziemy mogli powstały obraz po prostu obserwować, lub włożyć, oczywiście w ciemni materiał światłoczuły i go naświetlić. Następnie tak naświetlony materiał wywołujemy i otrzymujemy fotografię.
Obecnie poza typową camera obscura do fotografii otworkowej wykorzystuje się zwykł aparaty fotograficzne (zwykły ale z możliwością odłączenia obiektywu), łącznie z aparatami cyfrowymi.
Zdjęcia wykonywane za pomocą „obiektywu” otworkowego charakteryzują się głębią ostrości od zera do nieskończoności, obraz jest bardziej miękki (nieostry), a ostrość zależy od wielkości otworka, im otworek mniejszy tym obraz bardziej ostry (do momentu ograniczonego przez falową naturę światła), ale jednocześnie zmniejszenie otworka powoduje zmniejszenie jasności naszego „obiektywu”, co to oznacza nie trzeba tłumaczyć.
Najprostszym aparatem otworkowym jest zwykłe pudełko, wyklejone w środku czarnym papierem i  z wykonanym mały otworkiem o średnicy rzędu 0,3-1,0 mm. Wielkość otworu można określić ze wzoru:

otworkowa_clip_image001

gdzie d – średnica otworu, f –ogniskowa (odległość od otworu do obrazu, czyli naszej kliszy lub matrycy aparatu), λ – długość fali światła w metrach.

Przykładowa długość fali świetlnej:
Niebieski: 0,00047 mm
Czerwony: 0,00076 mm
Zielony: 0,00055 mm

Tyle odnośnie teorii, teraz trochę praktyki. W rzeczywistości wykonanie otworu o zamierzonej średnicy jest dosyć trudne, ale nie niemożliwe. Osobiście uważam, iż otwór należy wykonać metodą prób i błędów. W celu wykonania otworu zastosować można w zależności od materiału w którym go wykonujemy, albo maleńkie wiertła (do materiału twardego), albo po prostu igły krawieckie (np. do folii aluminiowej). Jeżeli komuś zależy jednak na dużej precyzji polecam przeszukanie internetu gdzie znajduje się dużo porad na ten właśnie temat, ewentualnie można zakupić gotowe materiały z wykonanym otworem. (nie podaję konkretnych stron, ponieważ często takie strony przestają istnieć).

Wracając jednak do naszego najprostszego aparatu:
Mamy wyklejone wewnątrz pudełko czarnym papierem, na przedniej ściance (przednia to ta która wg. naszego projektu ma być przednia) wycinamy otwór średnicy około 10 mm, który następnie zaklejamy materiałem w którym wykonamy nasz otworek. Osobiście uważam, że najlepszym materiałem do tego jest srebrna folia którą wykorzystuje się przy budowie kominków. Posiada ona jedną stronę z bardzo dobry klejem, jednocześnie łatwo można wykonać w niej otwór o dobrych parametrach, biorąc po prostu zwykłą igłę krawiecką o średnicy mniej więcej takiej jakiej ma być otwór i szybkim precyzyjnym pojedynczym nakłuciem wykonujemy otwór.
To wszystko, teraz wystarczy w ciemni włożyć odpowiedni materiał światłoczuły (najlepiej klisze negatywową, można próbować również bezpośrednio na papierze fotograficznym).

Czas naświetlania zależy od ogniskowej i od średnicy otworka, oraz światłoczułości negatywu, czyli w sumie nic nowego.
Czas naświetlania musimy określić metodą prób i błędów. Możemy tutaj posiłkować się światłomierzem.
Przykładowo przy wskazaniach światłomierza 1/200 s dla ISO 100, przysłony f 3,5, czas naświetlania będzie wahał się 15 sek – 30 sek, oczywiście dla materiału światłoczułego o ISO 100. To tyle podpowiedzi, bo i tak musimy zrobić to dla swojej kamery i materiału światłoczułego indywidualnie.
Przykład prostej kamery wykonanej w krótkim czasie z pudełka kartonowego, oraz zdjęcia wykonane za jej pomocą bezpośrednio na papierze fotograficznym przedstawiam poniżej.  Jak widać naświetlanie bezpośrednio na papierze nie daje zadowalających rezultatów, ponieważ powstają duże kontrasty.

aparat otworkow  przykładowy pudełkowy aparat otworkowy i wykonane nim zdjęcia:

zdjecie1    zdjecie2

  Oczywiście tego typu aparaty możemy budować według wielu różnych wzorów, sporo przykładów można znaleźć przeszukując Internet.

Drugą częścią tego zagadnienia jest wykorzystanie zwykłych aparatów do fotografii otworkowej.

Wykorzystują zwykły aparat fotograficzny mamy do dyspozycji wewnętrzny pomiar oświetlenia co znacznie ułatwia nam ustalenie właściwego czasu naświetlania, oraz jeżeli stosujemy aparat cyfrowy podgląd uzyskanego wyniku praktycznie na żywo.
Poniżej przedstawię jak w łatwy sposób dostosować lustrzankę cyfrową do robienia zdjęć techniką „otworkową”.
Najprostszym  sposobem będzie wywiercenie otworka w deklu ochronnym który wstawiany jest zamiast obiektywu. Wykorzystujemy dekiel dedykowany do naszego aparatu.

obiektyw1

Osobiście otwór taki wykonałem za pomocą wiertła 1mm, co prawda zgodnie z pokazanym powyżej wzorem, dla ogniskowej około 45 mm (taka jest mniej więcej odległość dekla od matrycy), dziurka ta powinna być około 0,3 mm, ale po pierwsze nie miałem takiego wiertła, a po drugie ścianka dekla jest dosyć gruba więc nie byłem pewien czy tak mała dziurka spełni swoje zadanie, tym bardziej, że późniejsza próba z naklejoną folią aluminiową i wykonanym w niej otworze około 0,3 mm pokazała że obraz jest przycięty (powstaje b.duża winieta).
Efekt działania takiego „obiektywu” poniżej:

dekiel

Generalnie, ze względu na grubość ścianki dekla powstaje efekt winietowania.

Innym sposobem jest wykorzystanie pierścieni pośrednich o dł. 5 mm, 12 mm, 26 mm, co w moim przypadku doliczając  5 mm elementu zamocowanego w przednim pierścieniu daje 3 „obiektywy” o ogniskowej 55 mm, 72 mm, 115 mm.
Na przednią część „obiektywu” możemy wykorzystać jakiś dowolny element np. dekiel obiektywu z wywierconym otworem około 10mm na który następnie naklejamy folię aluminiową o której już wspominałem. Osobiście miałem jakiś element od zabawkowego zestawu mikroskopowego, który miał gotowy otwór, a rozmiarem pasował do pierścienia.
Otwór „obiektywowy” wykonałem igłą o średnicy 0,3 mm. Patrząc od wewnętrznej strony możemy ocenić kształt naszego otworu i ewentualnie go poprawić naklejając nową folię i wykonując ponownie nakłucie, ważne aby brzegi otworu były równe, nie postrzępione. Ponieważ dla mojego „obiektywu” wykorzystałem pierścienie z gwintem M42, zastosować musiałem jeszcze pierścień adaptujący do mojego aparatu (tutaj canon). Obiektyw z pierścieniem pośrednim 5mm wraz z pierścieniem adaptującym na zdjęciu po lewej, zdjęcie po prawej przedstawia obiektyw złożony z 3 pierścieni pośrednich.

obiektyw2     obiektyw3

Poniżej przykład zdjęć pokazujących efekt wykonanego „obiektywu” wraz ze zmianą ogniskowej. Dla wszystkich ogniskowych jest ten sam otwór, chociaż zgodnie ze wzorem powinien być inny, ale nie kierujmy się specjalnie wzorami, a głównie efektem jaki chcemy uzyskać i jaki uzyskujemy.

5mm  ogniskowa 55 mm

17mm  ogniskowa 72 mm

43mm  ogniskowa 115 mm

Tyle o fotografii otworkowej, w internecie można na ten temat uzyskać bardzo dużo różnych informacji, należy jednak pamiętać o najważniejszym, aby nie robić tego typu zdjęć dla samego robienia, ale dla efektu który dzięki zastosowaniu tej techniki chcemy uzyskać.

Zapraszam również do odwiedzania działu FOTO GALERIE, gdzie będą prezentowane zdjęcia wykonane z użyciem tej techniki.

Komentarze są wyłączone.